|
|
uolA ja odwagi nie smialbym dodawa?bol?e sie te srogie ukazy odwloka.olAntygonaolZiemi tebia?skiej ojczysty ty grodzieolI wyb bogowie rodowieololOto mnie wioda w bezzwlocznym pochodzieolKu samotnemu grobowi.olPatrzcie na ksiezne ostatnia z Teb krolowbolW rece siepaczy ujetabolIle mak onab ile zniosla bolowolZa wierna sluzbe i swieta.olWyprowadzaja A n t y g o n e .olnStasimon IVnolChorolTak i Danae jasnego dna zorzeolZmieni? musiala na loch w miedz obitybolW grobowej skryta komorze.olA przeciez rod jej zapewnial zaszczytyolI Zeus deszcz zloty na lono jej roni.olStraszne przeznacze? obierzeeolPieniadz ni silab ni warowne wiezebolNi morski zagiel przed nimi nie chroni.olEdonow krola Likurga tez buciebol?e hardym slowem na boga sie miotabolBakchos kamienne zgotowal okuciebolGdzie zla wykipi ochota.olRozpoznal on tam za pozno swe zbrodnieolI po |